• Era Zdrowia
  • Preparaty Monojonowe Invex Remedies
  • »
  • Preparaty Invex Remedies

Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave

Data dodania: 2013-03-20 14:36:56, Dodane przez: Honia
Wyświetlony 12963 razy, Komentarzy: 6
Wrzuć na FacebookWykop!
Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave
Oryginalny obraz: http://www.ocproactivehealth.com/images/Detox.jpg
Wejdź do sklepu po zdrowie:
  • Energy Enhancer
    Tylko: 399 zł

    Kup Teraz!

    Energy Enhancer - Stworzony dla ludzi, którzy potrzebują na co dzień więcej energii i koncentracji. Ponieważ produkt Energy Enhancer usprawnia również komunikację między komórkami zwiększa wytrzymałość na zmęczenie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Na świecie używany jest przez elitę zawodowych sportowców.
  • Glutathione
    Tylko: 399 zł

    Kup Teraz!

    Glutathione - Glutation potężnie wspomaga ciało w usuwaniu toksyn, wspomaga ciało w produkcji Glutationu – najsilniejszej substancji odtruwającej ciało z toksyn i metali ciężkich. Glutation wzmacnia system odpornościowy, przyspiesza regenerację organizmu, poprawia jakość skóry.
  • Carnosine
    Tylko: 399 zł

    Kup Teraz!

    Carnosine - Poprawia działanie układu nerwowego, ponieważ sama karnozyna używana jest w przypadku zaburzeń neurologicznych (od autyzmu po rekonwalescencje po udarach i zawałach). Przyspiesza proces gojenia się ciała i ran – oparzeń, skręceń stawów, złamań czy naderwań ścięgien i mięśni ponieważ karnozyna jest jedną z najsilniejszych substancji regenerujących nasze komórki, nawet na poziomie DNA.

Zafascynowana nanoplastrami LifeWave rozpoczęłam wczoraj pięciodniowy program detoksyfikacyjny rozplanowany przez specjalistów LifeWave. W ramach tego programu używa się następujące plastry: Energy Enhancer, Carnosine i Glutathion. Detox najlepiej jest powtórzyć przynajmniej 3 razy. Nanoplastry przykleja się na poszczególne punkty akupunkturowe (jak widać na załączonym obrazku). Glutathion (przykleja się w jednym tym samym miejscu) oraz Energy Enhancer (każdego dnia zmienia się miejsce) są stosowane na dzień, na noc natomiast przykleja się plaster Carnosine zawsze w tym samym miejscu.

Co ma dać takie oczyszczanie? Odtruć organizm z toksyn, metali ciężkich i zregenerować go, przeczyścić wszystkie zablokowane kanały energetyczne.

Glutation to najsilniejsza znana naukowcom substancja wspomagająca nasze zdrowie i proces samoleczenia. Jest to główna substancja naszego układu odpornościowego. Glutation ma bardo silne właściwości antyoksydacyjne (przeciwutleniające), stymuluje wzrost odporności organizmu, bardzo skutecznie neutralizuje toksyny i metale ciężkie. Niszczy bakterie, grzyby, wirusy i pasożyty. Ma też działanie ochronne dla kodu DNA i odbudowujące DNA.

Karnozyna to eliksir młodości, uznana nim również przez naukowców. Jest to substancja, która pomaga nam zachować młodość, energię i witalność.
Karnozyna poprawia wyniki sportowe (zapobiega gromadzeniu kwasu mlekowego w mięśniach). Karnozyna poprawia znacznie ogólny stan zdrowia, bioelektryczne właściwości narządów, przyspiesza regenerację i gojenie się ran (poprzez naprawę tkanki łącznej). Jest skuteczna w eliminacji oparzeń, złamań, naderwań ścięgien oraz mięśni. Karnozyna pomaga zredukować widoczność drobnych zmarszczek. Karnozyna używana jest w przypadku zaburzeń neurologicznych (od autyzmu po rekonwalescencje po udarach i zawałach).
Karnozyna jest jedną z najsilniejszych substancji regenerujących nasze komórki, nawet na poziomie DNA, chroni DNA. Badania nad właściwościami karnozyny wykazały, że może ona chronić mózg przed odkładaniem płytek amyloidalnych, które są jedną z przyczyn choroby Alzheimera.

Zarówno karnozyna jak i glutation to substancje naturalnie występujące w organizmie. Jednak z wiekiem ich poziom znacznie spada.

Energy Enhancer jest dla tych, którzy potrzebują na co dzień więcej energii i koncentracji. Ponieważ produkt Energy Enhancer usprawnia również komunikację między komórkami zwiększa wytrzymałość na zmęczenie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Oczyszcza i odblokowuje system energetyczny.

A oto moje osobiste doświadczenia:

Dzień pierwszy:

Już po kilkunastu minutach zaczęłam odczuwać bóle kości i specyficzny, drażniący chłód. Po 2, 3 godzinach zaczęła boleć mnie głowa i kark. Przez cały ten czas konieczne jest picie dużej ilości czystej wody przynajmniej 2 litrów dziennie. Ja po wypiciu ponad litra zaczęłam mimo to odczuwać suchość ust i duże łaknienie . Po kilku godzinach zaczęłam odczuwać pieczenie oczu i ból gałek ocznych. Całe ciało wystawione było na lekkie niezbyt przyjemne dreszcze. Już tego pierwszego dnia zaczęłam odczuwać znacznie zmniejszoną ochotę na słodycze ( a zwykle zjadam je codziennie). Za to pojawiła się ochota na bardziej wytrawne i odżywcze potrawy (białkowe, zbożowe).

Dzień drugi:

Po wstaniu czułam duże zmęczenie, bóle mięśni i ciężkość w głowie. Pojawiły się bóle mięśni i kości twarzy. A co było ciekawe, że od wielu tygodni każdego dnia bolą mnie i krwawią mi dziąsła przy myciu zębów - dziś natomiast tego nie było. Zniknął też ból zęba. Pojawił się bardzo silny ból gardła. A z płuc co jakiś czas odkaszluje śluz. W ogóle czuję ciężkość na klatce piersiowej. Mam ścisk i lekki ból w uszach. Od wczoraj w ciągu dnia czuję się dość pobudzona (efekt działania Energy Enhancer), ale jednocześnie nieco oszołomiona i rozdrażniona. Odczuwam ciało w lekkim drżeniu i kołyszeniu. Odczuwam brak apetytu na słodycze i w ogóle zmniejszone łaknienie na jakiekolwiek jedzenie. Obserwuję jedynie coś takiego jak pojawi się chęć na coś i za chwilę znika - wychodzi to tylko na zasadzie przyzwyczajenia umysłu. Mam ciekawe nieco sprzeczne ze sobą odczucia - z jednej strony jestem pobudzona, widzę wszystko dość klarownie, ruchy ciała są sprężyste i lekkie, z drugiej jednak strony jestem nieco otumaniona i czuję zmęczenie ciała.
W ciągu dnia powiększył mi się znacznie katar (wcześniej byłam już zakatarzona). Około wieczora bolały mnie zęby z prawej strony, szczęka z prawej strony i skroń. Wciąż jest duże rozdrażnienie i napływająca płaczliwość. Jest mi zimno. Miałam dziś rozwolnienie.

Dzień trzeci:

Mniej więcej do południa byłam bardzo rozdrażniona i zmęczona, ale później pojawił się większy spokój i łatwość w działaniu i tak do końca dnia. Jest bardzo mocny katar, właściwie to nie odrywam się od chusteczki. Zastanawiam się skąd bierze się tyle śluzu, nie pamiętam czy kiedykolwiek miałam taki katar. Jest poczucie obciążenia w rejonie nosa, zatok i głowy, ale przy tym jednocześnie podwyższenie energii. Gardło prawie nie boli. Dziś nie odczuwamałam raczej bólów w ciele - jedynie osłabienia. Spożywanie pokarmów jest bardziej stonowane - nie ma tej łapczywości, która była do tej pory zwłaszcza pod kątem słodyczy - jest duże ograniczenie. Właściwie to nie czuję smaków za bardzo. Odczuwam apetyt na picie czystej wody. Wcześniej wybierałam bardziej herbaty zielone i ziołowe i soki. W nocy miałam duży apetyt na chleb ze smalcem wegetariańskim. Czuję bardziej puslowanie swojego ciała. Dziś było mi na przemian zimno i gorąco.

Dzień czwarty:

W nocy długo nie mogłam zasnąć. Rano czułam zmęczenie, ale szybko pojawiła się rześkość i sprężystość w ruchach. Gardło już nie boli - bardzo szybko przestało. Zwykle ból się rozwleka na wiele dni. Katar nadal intensywny, tym razem żółto-zielonkawy. Nie czuję bólów w ciele, raczej większe odprężenie mięśni. Plecy i lewa strona ciała w okolicy serca, która często boli jest bardzo rozluźniona.

Dzień piąty:

Katar wciąż intensywny, duże łaknienie na wodę. Zupełnie nie odczuwam już bólu zębów, ani tego jednego konkretnego zęba, nie ma też krwawienia dziąseł. Uczucie ciężkości i gorąca w głowie, ból gałek ocznych. Pojawił się dość spory ból serca. Zapach potu jest dość nieprzyjemny i specyficzny - to dobry znak, że wychodzą różne wewnętrzne brudy. Ponadto boli, swędzi i piecze lewe oko przy spojówce. Co ciekawe jest to początek meridianu pęcherza moczowego, który ma swój punkt na zewnętrznej stronie prawej stopy, pod kostką w zgłębieniu. Tam też mam naklejony plaster energetyczny Energy Enhancer. Na odcinku tego meridianu na fragmencie nogi odczuwam duże rwania - wszystko to dla mnie znak, że kanał ten jest dość mocno zablokowany i teraz następuje oczyszczenie. Co ciekawe, kilka tygodni temu, w tym punkcie pod kostką pojawił się ogromny ból do tego stopnia, że nie mogłam chodzić. Mój mąż nakleił mi plastry przeciwbólowe, ale ponieważ ból nie ustępował, naklejał też mi w różnych kombinacjach plastry Energy Enhancer oraz Glutathion. Pojawiały się duże bóle i rwania na odcinku całej nogi od palców stopy do biodra, bóle na przemian zmniejszały się i zwiększały. Ból promieniował na wylot kostki i w innych miejscach - to było duże czyszczenie kanału. Po ok. pół godzinie zdjęłam plastry. Ból minął następnego dnia - w ciągu dnia zmniejszał się stopniowo.
Wracając do dnia dzisiejszego - ponieważ ból oka nie zniknął postanowiłam przedłużyć sobie detoks o jeden dzień, nakładając plastry na te same punkty meridianowe.

Dzień szósty (dodatkowo):

Ból serca minął. Ból oka nadal jest. Spojówka jest nieco zaczerwieniona, a powieka górna i dolna jest pomarszczona. Rano odczuwałam jakby ściąganie skóry na twarzy i w okolicach ust, jakbym miała sztuczną maskę. Czuję poluźnienie w głowie ze specyficznymi odczuciami energetycznymi. Katar nadal się utrzymuje, ale po wypróżnieniu nosa, dłużej utrzymuje się ulga - pomimo tego nadal niemalże brak powonienia. Energetyka mojego ciała jest zdecydowanie lepsza - lekkość w ciele i rozluźnienie. Utrzymuje się duże umiarkowanie w jedzeniu i nie myślenie tak o nim - no cóż na pewno teraz dokarmiam znacznie mniej robaków Wink

Ale tak zupełnie poważnie mogę wywnioskować na podstawie zmian w swoim nastawieniu do jedzenia, że odpadło wiele bakterii czy grzybów, które potrzebowały ciągle określonych produktów w konkretnej ilości. Jest to dla mnie duża ulga ponieważ obsesyjne myślenie o jakimś pożywieniu było dość męczące. Nie zawsze istniała możliwość zjedzenia danej rzeczy co wywoływało wtedy negatywne uczucia, przygnębienie, rozdrażnienie. Ponadto bycie niewolnikiem jedzenia ogólnie nie jest przyjemne. Teraz nasycam się posiłkiem i przez kilka godzin nie nachodzi mnie ciągle na przekąski lub coś "innego" do zjedzenia. Taki detoks jest dobry też dla osób z nadwagą (być może wtedy musiałby być nieco dłuższy).

Ponadto przed detoksem, nieustannie w różnych miejscach odczuwałam różne napięcia i bóle, lub sztywności. Teraz to wszystko znacznie się zmniejszyło. Ciało jest bardziej giętkie, mięśnie rozluźnione. Wcześniej była większa ciężkość w ruchach, duże zmęczenie - teraz jest większa lekkość, ożywienie. Nawet jeśli pojawi się zmęczenie, szybciej potrafię się zregenerować.

Zniknęły mi cienie pod oczami. Przed detoksem długo utrzymywały się - teraz skóra w tym miejscu znacznie się rozjaśniła. Czego powodem są takie cienie? - zły przebieg krwi i/lub limfy, niedotlenienie, niedobór żelaza, niedobór witaminy K, problemy z wątrobą lub nerkami, zaburzenia hormonalne, alergia na pleśniowego grzyba unoszącego się w pyle w dużych miastach, uwarunkowane genetycznie, pasożyty w organizmie. W moim przypadku mógł to być zły przebieg krwi, niedotlenienie, niedobór żelaza, problemy z wątrobą i nerkami, pasożyty bądź zaburzenia hormonalne.

Podczas detoksykacji organizmu często pojawiają się czy nasilają się różne bóle. Jest to efekt zdrowieńczy. Usuwanie różnorakich zanieczyszczeń z organizmu nie jest procesem lekkim. Trzeba pamiętać o tym, że jeśli pojawi się w takim wypadku ból jest to dla nas dobra informacja.

Pić naprawdę duuużo wody! Uważam, że zalecane 2 litry wody to za mało, to jest jedynie wymagane minimum, warto jednak to przekroczyć, bo wraz z wodą usuwa się więcej toksyn.

 


Komentarze do artykułu: Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave

Nick:
E-mail:


maskarade
2017-06-21 11:19:27
Tak jak na obrazku tak jest w porządku. Poza tym protokołem, kiedy np. używamy Glutathione to na prawej stopie punkt związany z wątrobą.


Me
2017-06-19 03:41:00
Mam pytanie czy w opisie nie pomylily sie pani stony stop?Czy na watrobe nie powinno naklejac sie plastetka na prawa stope a woreczek zolciowy na lewa?Chcialam sobie zrobic taki detoks ale juz wszystko mi sie pomieszalo,widzialam ze w broszurach lifewave oklejaja watrobe na prawej stopie.Bardzo prosze o odp.


Marianna
2017-02-14 21:50:52
Witam, ja zaczęłam używać przez pierwszy tydzień plastry Aeon wg 7 dniowego protokółu. W drugim tygodniu dołączyłam na noc Carmosine. Po dwóch tygodniach dostałam wysokie ciśnienie, Mimo, że używałam cały czas swoje leki na nadciśnienie. Przez następne dwa dnia ciśnienie się trochę zmniejszyło, ale czułam się źle. Nigdy wcześniej, nie miałam tak długo kłopotów z ciśnieniem. Nie wiem czy to na skutek stosowania plastrów,
Czy moze mi ktoś odpowiedzieć, czy przy nadciśnieniu tętniczym można te plastry stosować?
Pozdrawiam


Tomek
2016-08-14 19:01:26
Od 3 lipca stosuję 5 dniowy protokół. W ten chwili jestem już na 9 cyklu. Ogolnie podczas tego procesu zaczałem normalnie gubić wagę, która w żaden sposób nie mogłem kontrolować. Można powiedzieć, że mój organizm wszedł w równowagę dzięki której wszystko zaczyna funkcjonować normalnie. Nastapiła u mnie stopniowa zmiana diety, stosuję również Corsentials z podwójna dawka Aktywatora. Zwiekszony poziom energii wykorzystuję na ćwiczenia w basenie. Czuję się fantastycznie, zgubiłem 13kg, ale jeszcze chcę zgubić 8kg I wyrzeźbić sylwetkę. Czekam na rewelacyjny nowy system Lifewave, który spali tłuszcz, rzeźbiac mięśnie bez żadnych restrykcji kalorycznych. Więcej info napisz do mnie tomdur21@gmail.com


gosia
2015-05-14 13:10:20
Czy codziennie sie zmienia plastry na nowe..czy szybko sie zużywaja? ile potrzeba zakupic plastrów? całe paczki sa bardzo drogie.....moze wystarczy kupic kilka? prosze mi powiedziec czy od tamtej pory powtarzała Pani zabieg....pozdrawiam, Małgorzata


JustynaSylwester
2013-03-21 22:25:57
Widać, że detoksykacja pełną parą. Życzymy powodzenia i czekamy na dalszą relację ;)

Artykuły podobne do Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave:
  • Osobiste doświadczenia z nanoplastrami LifeWave

    Jak zadziałały te niesamowite plastry? Tu przeczytasz o naszych doświadczeniach i innych osób, które już wypróbowały te wspaniałości. Doświadczenia będą co jakiś czas aktualizowane, więc zapraszamy do tego artykułu co jakiś czas.
  • Prezentacja nanoplastrów LifeWave, 11-12 maja w Bydgoszczy

    W dniach 11-12 maja 2013 roku w Bydgoszczy w ramach Targów Medycyny Naturalnej ("Łuczniczka", ul. Toruńska 59) będziemy prezentować nanoplastry LifeWave. Zapraszamy! Przyjdź na darmowe testowanie! A spotkać Cię może natychmiastowa REDUKCJA nawet najbardziej uporczywych BÓLÓW i stanów zapalnych oraz...
  • Nanoplastry LifeWave – przełom w nanotechnologii medycznej

    Niezwykłe nanoplastry LifeWafe to rewolucja w nanotechnologii medycznej. W ciągu kilkunastu sekund do kilku minut rozbrajają każdy ból, dodają energii, usuwają stres. Z nimi możesz schudnąć, doskonale oczyścić i zregenerować organizm. Z nimi możesz wreszcie się porządnie wyspać. Działają jak...
  • Anti-aging z LifeWave i okazja dla Ciebie

    LifeWave przygotował OGÓLNOPOLSKI PROJEKT który ma na celu ODMŁADZANIE WYGLĄDU I COFANIU EFEKTÓW STARZENIA SKÓRY. Na zgłoszenia jest czas tylko do 31 sierpnia! A co za atrakcje szykuje LifeWave?
  • Nanoplastry Energy Enhancer - energia, wytrzymałość i koncentracja

    Badania pokazały, że dzięki zastosowaniu przełomowej nanotechnologii LifeWave nanoplastry Energy Enhancer zwiększają poziom odczuwalnej energii, wytrzymałości i koncentracji. Ale to nie tylko to, plastry te odblokowują często pozaburzane kanały energetyczne, dzięki czemu moze dochodzić do likwidacji różnego rodzaju schorzeń.
Filmiki podobne do Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave:

Ekologiczne warzywa i owoce

Ładne nie zawsze znaczy dobre. Tak jest przede wszystkim w przypadku warzyw i owoców wystawianych na sklepowych półkach. Piękne, dorodne okazy kuszą nas swoją (więcej...)

LifeWavePolska.pl - demonstracja Energy Enhancer w Australii

Więcej informacji: www.LifeWave.com/polish/erazdrowia Zapraszamy do kontaktu z Polską Grupą LifeWave. Lekarz z Australii prezentuje jak produkt Energy Enhancer wykonany nano technologią LifeWave natychmiast wpływa na zmianę (więcej...)

E951 aspartam #1 słodzik trujaca substancja słodząca która jest wszedzie!!!

Od wielu już lat napoje słodzone są aspartamem. Jest on dużo tańszy w produkcji od cukru. Czy jego stosowanie jest obojętne dla (więcej...)
Kategorie Zdrowia
Zdrowie na e-mail
Podaj swój e-mail:
a będziemy powiadamiać Cię o nowościach
Sklep CzaryMary.pl
Agnieszka Biernat - terapeuta - dietetyk, specjalista ds. profilaktyki i promocji zdrowia.
Właścicielka Gabinetu Dietoterapii (badania genetyczne, testy na nietolerancje pokarmowe, testy zdrowia, porady zdrowotno-dietetyczne, jadłospisy, przepisy, zakupy z dietetykiem, kursy gotowania).

Autorka książek: „Dieta która żywi i leczy” oraz "Zdrowiej jesz - zdrowiejesz!", a także (rozwiń)
Ostatnie komentarze
Zaloguj się! Po co?

Przypomnienie hasła

Adres E-mail*
Na podany aderes email zostanie wysłane nowe hasło!

Szybka Rejestracja

Uwaga! Rejestrując się akceptujesz Nasz Regulamin
Mężczyzna* Kobieta*
Adres E-mail*
Nick*
Imię
Nazwisko
Hasło*
Potwierdź hasło*
Awatar
* Pola wymagane
Statystyki online
Użytkownicy online: 0
Gości online: 33
Ostatnie Artykuły w
Nanoplastry LifeWave – HIT!
Anti-aging z LifeWave i okazja dla Ciebie LifeWave przygotował OGÓLNOPOLSKI PROJEKT który ma na celu ODMŁADZANIE WYGLĄDU I COFANIU EFEKTÓW STARZENIA SKÓRY. ... Więcej »
Prezentacja nanoplastrów LifeWave w Ciechocinku, 22 sierpnia 2013 roku Zapraszamy 22 sierpnia br. na prezentację nanoplastrów w Ciechocinku przy ul. Zdrojowej 19, o godz. 16. Przyjdź, aby ... Więcej »
Technologia Lifewave - medycyna energetyczna jutra czy dziś? Czy możemy zmienić podejście do leczenia? Wielu lekarzy w Polsce już jest "za". Czy już teraz możemy wprowadzić ... Więcej »
Relacja z prezentacji nanoplastrów LifeWave w Ciechocinku na Targach Medycyny Naturalnej W dniach 21-23 czerwca 2013 roku w Ciechocinku prezentowaliśmy nanoplastry LifeWave w ramach Targów Medycyny Naturalne ... Więcej »
Osobiste doświadczenia z nanoplastrami LifeWave Jak zadziałały te niesamowite plastry? Tu przeczytasz o naszych doświadczeniach i innych osób, które już wypróbow ... Więcej »
Popularne Artykuły w
Nanoplastry LifeWave – HIT!
Osobiste doświadczenia z nanoplastrami LifeWave Jak zadziałały te niesamowite plastry? Tu przeczytasz o naszych doświadczeniach i innych osób, które już wypróbow ... Więcej »
Nanoplastry LifeWave – warto wiedzieć Plastry LifeWave mogą być wspaniałym, zdrowym, bezpiecznym rozwiązaniem dla osób, które niejednokrotnie "przejech ... Więcej »
Mój pięciodniowy detoks z nanoplastrami LifeWave Zafascynowana nanoplastrami LifeWave rozpoczęłam wczoraj pięciodniowy program detoksyfikacyjny rozplanowany przez spe ... Więcej »
Nanoplastry  LifeWave – przełom w nanotechnologii medycznej Niezwykłe nanoplastry LifeWafe to rewolucja w nanotechnologii medycznej. W ciągu kilkunastu sekund do kilku minut rozb ... Więcej »
Nanoplastry Glutathione - najlepszy detoks Nanoplastry Glutathione w naturalny sposób stymulują ciało w produkcji Glutationu najsilniejszego ze znanych naukowco ... Więcej »
Co u nas słychać
Polecamy pod choinkę - ostatni gwizdek! 2013-12-16 15:23:181 Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i Choinka. Czemużby nie sprawić komuś na prezent coś naprawdę zdrowego. \"Troszkę\" już suplementów i zdrowej żywności spróbowaliśmy, mamy wyrobione pewne opinie. Być może będziemy w stanie komuś pomóc w decyzji wyboru czegoś z bardzo szerokiego asortymentu produktów dla zdrowia.