MMS - Cudowny Suplement Mineralny

Data dodania: 2010-01-10 12:06:27, Dodane przez: maskarade
MMS - Cudowny Suplement Mineralny
MMS- odkrywamy tajemnice.

W ciągu ostatnich kilku tygodni doświadczyłem czegoś cudownego, co może mieć implikacje dla każdego z nas. Jest to proces, który obejmuje wytracanie się chemicznego rozpuszczalnika-dwutlenku chloru w ilościach wystarczająco małych by zostać bezpiecznie strawionymi i wystarczająco dużych by niszczyć patogenny żyjące w naszym ciele pozbawiając je energii, zatruwające nas swoimi produktami przemiany materii i czyniące nas mniej odpornymi na czynniki chorobotwórcze. Jeśli nawet sam/a nie czujesz się zagrożony na pewno są ludzie, których znasz lub kochasz i o których zdrowie pragniesz zadbać.

Ten produkt to, MMS czyli „miracle mineral suplement”c o oznacza cudowny suplement mineralny. Oczywiście wiem ze u większości z nas zapala się czerwone ostrzegawcze światełko, gdy słyszymy słowo cudowny w odniesieniu do czegoś zdumiewającego bądź niezrozumiałego. W tym przypadku jest to rzeczywiście zdumiewające, choć tez potrafimy wyjaśnić, dlaczego MMS działa tak efektywnie niszcząc patogenny. Jest to właściwość i zasługa dwutlenku chloru. Wystarczy zrozumieć jak działają procesy chemiczne by pojąc ze nie jest to żaden cud…. choć wydaje się ze działanie preparatu graniczy z cudem.

Jim Humble - początki

Protokół MMS został wynaleziony i rozwinięty przez Jima Humble-poszukiwacza złota i metalurga, uczestnika wypraw do dżungli w Ameryce Centralnej w poszukiwaniu cennego kruszcu. Pomysł MMS był odpowiedzią na przypadek malarii wśród uczestników, który wydarzył się w czasie ekspedycji głęboko w dżungli. Wcześniejsze doświadczenie nauczyło Humbla by zawsze mieć ze sobą tlen stabilizowany sprawiający, iż lokalna woda stawała się zdatna do picia. Ponieważ wspomniany przypadek malarii był bardzo poważny Humble zdecydował się podać tlenek choremu i ku zdumieniu wszystkich ten poczuł się dużo lepiej już po kilku godzinach. To wydawało się cudem, ale Humble pragnął zrozumieć, co się naprawdę stało.

W przeciągu kilku lat Humble pojął ze to, co uczyniło tlen stabilizowany tak efektywnym środkiem w walce z malaria to wcale nie sam tlen, ale śladowe ilości dwutlenku chloru. Dalsze badania doprowadziły go do wynalezienia sposobu na wytwarzanie dużo większych ilości dwutlenku chloru aniżeli te znajdujące się w tlenie stabilizowanym. Udaje się to dzięki użyciu wysoko skoncentrowanego chlorku sodu (28% vs.3% w tlenie stabilizowanym) w połączeniu z aktywatorem. Dowodem na skuteczność tej reguły był fakt, iż udało się pomóc ponad 75 000 ludzi w wielu krajach Afryki m.in. w Ugandzie i Malawi- cierpiącym nie tylko na przypadki malarii, ale także żółtaczki, raka czy AIDS.

Każdy z nas może potencjalnie być zaatakowany przez toksyny. Niektórzy są ale nie przyznają się do tego. Inni wola po prostu o tym nie myśleć. Jeśli nie cieszysz się jednak przysłowiowym dobrym zdrowiem, brak Ci energii, masz kłopoty z utrzymaniem właściwej wagi oraz ciśnienia krwi, stale trapią Cię stany zapalne lub bole, wysoce prawdopodobne jest, iż winne są tu toksyny, metale ciężkie, wirusy, bakterie lub pasożyty. Odpowiedzią medycyny tradycyjnej będzie na pewno „naszpikowanie” Cię środkami jedynie dodatkowo zanieczyszczającymi Twój organizm, niszczącymi najpierw zdrowe tkanki zanim zaczną niszczyć te złe. Dwutlenek chloru działa inaczej. Działa jedynie tam gdzie jest to konieczne. Nazwijmy to cudem lub nie, efekty są jednak cudowne. Ja całym swoim sercem wierze w skuteczność MMS-u.

Na kilku następnych stronach chciałbym opisać szerzej regułę MMS, zastosowanie, której pozwoli by dwutlenek chloru dotarł do Twoich czerwonych krwinek będących najskuteczniejszym i najinteligentniejszym niszczycielem czynników patogennych znanym Naturze.
Na początek małe wprowadzenie z dziedziny chemii.

Dwutlenek chloru nie jest tym samym co chlor. Chlor to element chemiczny. W formie jonowej chlor jest częścią popularnej soli i innych związków niezbędnym większości form życiowych tym ludziom. Potężny czynnik utleniający, występuje najobficiej w formie jonowej w wodach oceanicznych i chętnie łączy się w innymi elementami m.in sodem by utworzyć kryształki soli lub magnezem tworząc chlorek magnezu.

Natomiast dwutlenek chloru jest związkiem chemicznym składającym się z jednego jonu chlorowego związanego z dwoma jonami tlenu. Czynniki utleniające są związkami chemicznymi chętnie akceptującymi elektrony od „dawców elektronów’. Zdobywają elektrony poprzez reakcje chemiczne. Jest to istotne, bowiem wszystkie czynniki patogenne są dawcami elektronów. Dwutlenek chloru jest niezwykle lotny, co ma kluczowe znaczenie dla jego skuteczności w walce z patogenami. Ten związek chemiczny jest niemal dosłownie wybuchowy-tak wybuchowy, iż ryzykowny jest jego transport w jakiejkolwiek ilości. Na szczęście MMS jest zarówno bezpieczny w transporcie jak i skuteczny w walce z szkodliwymi czynnikami. MMS skalda się z 28% chlorku sodowego i wody destylowanej. Niezwykle prosto jest wytworzyć wiec dwutlenek chloru za pomocą jednej kropelki aktywatora, którym może być ocet winny, sok z cytryny czy 10% roztwór kwasku cytrynowego. Te dwa ostatnie rekomendowane są szczególnie dla osób cierpiących na chorobę Lyme.

Zastosowanie dwutlenku chloru to od 1 do max.15 kropli z wyjątkiem sytuacji krytycznych, zagrażających zyciu gdzie maksymalna dawka może zostać podwojona. Stała dawka pozwalająca na utrzymanie danego stanu to 6 kropli oraz 1/4 łyżeczki aktywatora, po dodaniu, którego zachodzi 3minutowa reakcja chemiczna zmieniająca chlorek sodu w dwutlenek chloru. Składnikiem aktywującym np. w occie winnym umożliwiającym cała reakcje jest kwas octowy. Ma on także znaczenie dla tego, co wydarzy się, gdy jony dwutlenku chloru dotrą już do naszego krwioobiegu. Ten słaby kwas działa jak spłonka obniżając pH dwutlenku chloru bez żadnych jednak negatywnych konsekwencji. Naturalne pH chlorku sodu wynosi 13, dodanie octu winnego, soku z cytryny czy tez kwasku cytrynowego tworzy ok.3mg niestabilnego, ale absolutnie nieszkodliwego dwutlenku chloru.

Proces.

Porozmawiajmy także o tym jak i dlaczego dwutlenek chloru daje naszemu systemowi odpornościowemu nowe siły życiowe. Lotność to właściwość dająca dwutlenkowi chloru ogromna skuteczność w kontakcie z czynnikami patogennymi. Jak wspomnieliśmy wcześniej dwutlenek chloru to bezpieczny i efektywny środek dezynfekujący stosowany powszechnie w miejskich systemach wodociągowych, szpitalach a nawet w działaniach skierowanych przeciwko bio-terroryzmowi. Dlaczego wiec związek ten nie miąłby działać równie efektywnie w wodzie zawartej w ludzkim ciele?

Ulotność dwutlenku chloru sprawia ze patogenny nie posiadają rozwiniętej odporności. Zderzenie dwutlenku chloru z patogenem sprawia ze ten drugi przestaje po prostu istnieć, podczas gdy zdrowe komórki i dobroczynne bakterie pozostają nietknięte. Zwykły poziom tlenu w krwi nie jest w stanie zniszczyć szkodliwych czynników obecnych przy stanie chorobowym, podczas gdy dostarczenie dwutlenku chloru zmienia wszystko.

Stop! Poddaj teraz swoje elektrony!


W momencie, gdy jon dwutlenku chloru napotyka szkodliwy patogen, natychmiast rozrywa do 5 elektronów pochodzących z patogen, co może być porównane do mikroskopijnej eksplozji-nieszkodliwej dla nas, ale śmiertelnej dla patogenu. Patogen jako donor elektronów jest unieszkodliwiony dzięki poddaniu się jego elektronów mocy dwutlenku chloru, który z kolei jest akceptorem elektronów, co w rezultacie prowadzi do uwolnienia się energii. Utleniony przez jon chlorowy, dawny patogen staje się nieszkodliwa solą. Ma to korzystne znaczenie dla organizmu, który znajdowało się pod wpływem toksyn. W całym naszym ciele - wszędzie gdzie jony dwutlenku chloru docierają za pośrednictwem czerwonych krwinek-i wchodzą w kontakt z patogenami te ostatnie „poddają” swoje elektrony i przestają istnieć. Komórki „uzbrojone” w dwutlenek chloru „detonują” w kontakcie z patogenami tzn m.in. szkodliwymi bakteriami,, wirusami, metalami ciężkimi, lub pasożytami. Jednocześnie nie utleniają dobroczynnych bakterii ani zdrowych komórek jako ze ich poziom pH wynosi 7 lub więcej i maja one jon ujemny. Jony dwutlenku chloru utlenią innymi słowy sprawiają ze zaatakowane choroba komórki wyparują jak wszystko, co ma odczyn kwasowy i dodatnia wartość jonowa. W przypadku, jeśli jony dwutlenku chloru nie napotkają na swojej drodze czynników patogennych lub innych trucizn, przekształca się w zwykłą sól stołową a w innych przypadkach w kwas pod chlorawy, który może zostać także wykorzystany przez nasze ciało.

Niszczyciel patogenów

Badania wykazały, iż dwutlenek chloru jest dużo bezpieczniejszy aniżeli chlor, jako ze traktuje patogenny wybiórczo, kiedy użyty jest w środowisku wodnym. Co więcej nie tworzy szkodliwych związków z pozostałych elementów składowych wody tak jak czyni to chlor. Liczne badania naukowe wykazały także ze chlor-element rodziny chlorowców-tworzy przynajmniej 3 rakotwórcze związki, kiedy dostanie się do organizmu, w szczególności trihalometany (THM). Nie ma żadnych dowodów na podobne działanie dwutlenku chloru. Dlatego właśnie w roku 1999 Amerykańskie Stowarzyszenie Chemików Analitycznych ogłosiło dwutlenek chloru najsilniejszym środkiem niszczącym szkodliwe czynniki chorobotwórcze znanym człowiekowi. Warto dodać ze był on nawet używany do procesie oczyszczania po atakach wąglika.

Podroż w kierunku alchemii.


Od momentu rozpoczęcia swojej podroży w krwioobiegu, dwutlenek chloru zaczyna z ogromna energia akceptować 4 elektrony, gdy tylko napotka komórkę o pH7.Oznacza to ze chore komórki po prostu wyparowywują, podczas gdy zdrowe pozostają nietknięte. Oto wytłumaczenie jak to się dzieje. Czerwone krwinki, które sa normalnie nośnikami tlenu w organizmie nie potrafią odróżnić dwutlenku chloru od tlenu. Dlatego, po spożyciu MMS'u roztworu dwutlenku chloru, czerwone krwinki chwytają jony dwutlenku chloru osadzone na ściankach żołądka, tam gdzie normalnie osądzają się substancje odżywcze zanim rozpoczną swoja podroż w głąb organizmu. Następnie, gdy krwinki czerwone uzbrojone w dwutlenek chloru napotkają pasożyty, grzyby lub zaatakowane chorobowo komórki o niskim pH i wartości dodatniej, ”obcy” są niszczeni przez jon dwutlenku chloru. Jeśli do takiego spotkania nie dojdzie, dwutlenek chloru dotrze do punktu gdzie tlen normalnie utlenia toksyny i inne szkodliwe substancje.

Jeśli dwutlenek chloru nie uderzy na swej drodze w nic, i nie dojdzie do swoistej detonacji, utraci swoja moc i 1-2 elektrony. To jednak pozwala mu na połączenie się z niezwykle ważną substancja, która wykorzystuje nasz system immunologiczny do wytwarzania kwasu chlorowodorowego. Ten związek ma właściwości niszczące patogenny, „złe” komórki a nawet komórki nowotworowe. Kwas chlorowodorowy na tak duże znaczenie, bowiem jego brak prowadzi do zjawiska zwanego w medycynie per oksydazą krwinek białych

Wiele osób jest dotkniętych ta chorobą, w przypadku, której organizm potrzebuje naprawdę znacznie większej ilości kwasy chlorowodorowego. MMS w istotny sposób ułatwia i zwiększa jego dostawę podobnie zresztą jak i chlorek magnezowy.

Bardzo istotne jest także to, iż dwutlenek chloru ma 100- krotnie więcej energii aby działać w sposób w jaki działa tlen a ponadto nie szkodzi zdrowym komórkom. Nawiasem mówiąc nawet, jeśli jesteś zupełnie zdrowy, i w Twoim organizmie nie znajdują się żadne substancje o kwasowości niższej aniżeli 7,możesz także nie obawiać się absolutnie żadnych efektów ubocznych spożycia dwutlenku chloru, jedynie takiego ze Twój poziom magazynowanego kwasu chlorowodorowego zwiększy się co jest jednak zjawiskiem pozytywnym.

MMS działa najlepiej niszcząc patogenny obecne w organizmie, kiedy 2-3 mg wolnego dwutlenku chloru znajduje się w roztworze w momencie jego spożycia. Czas uwalniania się związku w organizmie wynosi ok. 12 godzin. Musisz także być świadomy ze odczucie poprawy może poprzedzić okres złego samopoczucia.

Dlaczego muszę się źle czuć?

Uczucie mdłości, którego musisz doświadczać będzie rezultatem tego, iż dwutlenek chloru napotyka, wypiera (stad uczucie mdłości) a następnie niszczy patogeny. Na ogól jesteśmy nieświadomi bytności czynników patogennych w naszym organizmie szczególnie ze zostają one zmagazynowane w tkankach rożnych organów. Działają one tam z biegiem czasu powoli, ale zbiorczo atakując nasze zdrowie. Działanie dwutlenku chloru jest tak nagłe ze może przyczynić się do dramatycznych rezultatów, jednak bądźmy świadomi ze ten nieprzyjemny etap przejdzie wkrótce w znacznie krótszym czasie aniżeli okres, jakiego potrzebowały toksyny i patogenny na swoja akumulacje w organizmie. Co najważniejsze kiedy wkracza dwutlenek chloru patogenny przestają po prostu istnieć.

Jako przykład mogę podać przypadki żółtaczki gdzie złe samopoczucie jest niemal pewne jako ze wątroba jest nastawiona na usuwanie zmagazynowanych trucizn, niszczonych później przez armie czerwonych krwinek zawierających dwutlenek chloru. Oczywiście nie dotyczy to jedynie tak ciężkich przypadków chorobowych jak żółtaczka. Lata używania przez dentystów amalgamów mogły doprowadzić do „niewinnego” zmagazynowania w organizmie takiej ilości rtęci, która sprawia ze brak nam witalności, słabnie nasza pamięć itp. Jednak, choć wyparcie i pozbycie się szkodliwych substancji może skutkować złym samopoczuciem przez pewien okres czasu, nieporównywalnym jednak z długością okresu, w którym substancje te kumulowały się w naszym organizmie. Nawet jeśli źle się czujesz podczas stosowania protokołu pamiętaj ze to chwila zanim poczujesz się dużo lepiej, odzyskasz zdrowie i witalność.

Jeśli nie dojdzie do bliskiego spotkania w czynnikami szkodliwymi, dwutlenek chloru przekształci się w nietoksyczne substancje, nie pozostawiające żadnych szkodliwych efektów jak to może dziać się w przypadku stosowania wielu medycznych protokołów, które także nie usuwają unieszkodliwionych już trucizn. Dwutlenek chloru wykonuje natomiast cala te prace a jedyna pozostałością są mikro ilości soli i wody.

Procedura

Cała procedura jest niezwykle prosta. Jedyne czego potrzebujesz to butelka MMSu, czysta, pusta, sucha szklanka, kroplomierz i aktywator (ocet winny, sok z cytryny lub kwasek cytrynowy).Dodaj krople MMS-chlorku sodu-do szklanki. Jeśli nie mamy do czynienia z krytyczna, decydującą o życiu sytuacją zacznij od 1 kropli. W przypadku stanu ostrego nie powinieneś na początek przekraczać dawki 15 kropli. Praktycznie powinno się stosować krople na 25lbs wagi ciała.

Na 1-6 kropli chlorku sodu dodaj 1/4 łyżeczki aktywatora. Jeśli używasz octu winnego, każdy jego rodzaj jest dopuszczalny o ile ma ok. 5%kwasu octowego. Na 7-15 kropli, dodaj 1/2 łyżeczki aktywatora( o ile używasz octu winnego lub soku z cytryny)

Aktywator z kwasku cytrynowego: Aby zrobić 10% roztwór kwasku cytrynowego, należy nałożyć pełną łyżkę stołowa kwasku do czystej szklanki lub słoika. Następnie dodać 9łyzek czystej wody. Po rozpuszczeniu się kryształów, otrzymamy gotowy roztwór. We wszystkich przypadkach użycia kwasku cytrynowego, używaj 5 kropli na każdą 1 krople MMS. Cala reszta procedury jest taka sama. Zaczekaj 3 min po wymieszaniu a następnie dodaj sok lub inny napój. Ważne jest by używając kwasu cytrynowego jako aktywatora dokładnie pamiętać o wszystkich instrukcjach przy kuracji MMS. Rozpocznij od 1 kropli MMS i 5 kropli kwasku cytrynowego, cytrynowego następnie stopniowo zwiększaj dawkę.

Zdarza się ze kroplomierze maja rożne rozmiary, zaleca się wiec stosowanie takiego samego kroplomierza do odmierzania ilości MMS i kwasu by zapewnić właściwe proporcje.

W momencie przekroczenia dawki 15 kropli, stosuje te same proporcje np. 1/4 łyżeczki na dawkę do 21 kropli, 1lyzeczka na dawkę do 30kropli etc. w przypadku stosowania soku cytrynowego lub octu winnego jako aktywatorów i 5kropli 10% roztworu kwasku cytrynowego na każdą krople MMS. Odczekaj 3 minuty!!! Następnie dodaj 1/2 szklanki soku jabłkowego, winogronowego, żurawinowego, ananasowego lub wody. To dalej stabilizuje cały związek i koncentruje dwutlenek chloru do racji 1czesc na milion (ppm).

Spożyj natychmiast. Posmak chloru będzie niezauważalny. Odroczenie spożycia gotowego napoju osłabia jego działanie.

Ten preparat zdrowotny nie będzie pokazywany w telewizji.

Rozpocznij od zaledwie 1 kropli MMS pierwszego dnia a następnie zwiększaj liczbę kropli każdego dnia, aż dojdziesz do 15. Jednak jedynie najostrzejsze stany zatrucia toksynami uzasadniają taką dawkę. To Twój organizm sam powie Ci, kiedy osiągnąłeś optymalna porcje dla siebie. Być może proces oczyszczania się nie będzie teraz komfortowy, ale nadal w pełni tolerowany. Możesz się czuć jak uczestnik walki i w pewnym sensie jest to prawidłowe odczucie, bo jest to walka o kontrole nad Twoim zdrowiem a zatem i Twoim życiem. Zanim staniesz się znowu człowiekiem zdrowym musisz zniszczyć toksyny, patogenny i pasożyty. Aby tego dokonać musisz wyrwać je i usunąć w tkanek Twojego ciała. Poczujesz konsekwencje tego działania, ale pamiętaj nadal ze jest to zjawisko potrzebne. Wkrótce poczujesz się przecież naprawdę zdrowo i dobrze.

Twoje złe samopoczucie jest przejściowe, to niska cena do zapłacenia za długi okres odzyskanego zdrowia i doskonałego samopoczucia niezależnie, w jakim wieku jesteś. Kiedy Twoje ciało się oczyści, nie będziesz musiał zażywać już maksymalnej dawki. Możesz przejść do porcji pozwalającej na utrzymanie uzyskanych efektów (6 kropli MMS)by ustrzec się przed czynnikami szkodliwymi i utrzymać swój system odpornościowy w dobrej formie.

Jeszcze kilka ważnych słów o sokach owocowych. Mogą one zastąpić wodę o ile są to soki świeżo wyciśnięte. Nie należy używać soków zakupionych w sklepie ani tez soku pomarańczowego, jako ze zatrzymuje on produkcje dwutlenku chloru podobnie jak każda substancja z dodaną witamina C jako środkiem konserwującym.

Mam nadzieje ze dostarczyłem Ci wystarczająco, pomocnych informacji.

Pamiętaj, iż MMS nie jest de facto dwutlenkiem chloru, nie jest tez cudownym preparatem. Jest to po prostu bezpieczny i skuteczny środek działający w sposób podobny do cudu- wspierając Twój system immunologiczny i eliminując cala gamę szkodliwych czynników za pomocą naturalnego ich niszczyciela-dwutlenku chloru. Usuwanie toksyn, połączone z uzupełnieniem zapasów chlorku magnezu i oczyszczonego jodu dla tarczycy może doprowadzić nawet najcięższe przypadki chorobowe na drogę zdrowienia.

W przypadku regularnego stosowania butelka MMS powinna wystarczyć na ok. jeden rok.



Kuba
2010-08-27 14:45:54
Trzeba przyznać że to naprawdę wartościowy materiał o suplemencie MMS :)

Zaloguj się! Po co?

Co u nas słychać

Komentujcie! 2010-08-27 08:55:502 Komentarze już działają! Zapraszamy do aktywnego udziału w tworzeniu tego portalu!

Ostatnie Artykuły

Letril - odpowiedź na raka Letril - odpowiedź na raka Wyniki Binzela są imponujące. Niektórzy pacjenci opisani w jego książce wciąż żyją (i mają się dobrze!) – 15-18 la ... Więcej »
Ciemna strona szczepionek Ciemna strona szczepionek Zdecydowana większość naukowców, lekarzy, pielęgniarek oraz reprezentantów całej służby zdrowia wierzy, że składniki szc ... Więcej »
Siarka Siarka W medycynie stosowana jest siarka koloidalna przy chorobach skórnych. Służy również jako środek do zwalczania pasożytów ... Więcej »
Miedź Miedź Coraz częściej pojawiającym się w kosmetykach pierwiastkiem jest miedź (symbol Cu z łac. ). Jej nazwa wywodzi się od Cyp ... Więcej »
Herbatki na Nerki Herbatki na Nerki Herbatek oczyszczających jest wiele, najlepsze znajdziesz tutaj. Więcej »